Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

środa, 7 lipca 2010

Szpitalny klimat.. .

Jestem w szpitalu, sama w sali, dziś miałam mieć zabieg a w piątek wyjść do domu, ale niestety.. .Przez małą opryszczkę zabieg odwołany i trzeba czekać aż dobrze zejdzie.. . Może jutro? Mam nadzieję, że jak najszybciej. Strasznie mi się tu nudzi. Miałam się uczyć ale też jakoś nie mogę się do tego zabrać. Może niedługo już stąd wyjdę.. . A tak ogólnie to jest straszna lipa, stracę dwa zęby. A zabieg będę miała tylko w znieczuleniu miejscowym. :/

Na dworze jest strasznie gorąco, w sali duszno.. . Na szczęście długo tu nie zabawię. Po powrocie do domu wezmę się za naukę a po poprawce trochę zaszaleje, kilka niespodzianek. ;) Będzie się działo. :)

"Po burzy zawsze wychodzi słońce.. ."

Brak komentarzy: