Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

niedziela, 5 grudnia 2010

Spacerkowo.

Dziś rano wstałam z założeniem, że będę się uczyć anatomii zwierząt żeby po raz kolejny nie zarywać nocki. Niestety moje plany zostały pokrzyżowane i nauki nie było. Paulina, Łukasz i Grzesiek wyszli z propozycją pójścia na spacer. Na początku trochę protestowałam, ale wyjścia i tak nie miałam. ;) Więc ubrałam się cieplutko i poszliśmy. Pomysł był taki, że idziemy nad Zalew a później do McDonalds'a. Jednak na dworze było tak zimno, że po przejściu przez park stwierdziliśmy, że pojedziemy autobusem nad Zalew, a dalej przejdziemy pieszo. Na przystanku problem: jak wejść do autobusu z dwoma wózkami przez taką zaspę? Drogi są odśnieżone, oczywiście ale cały śnieg jest odgarniany na chodniki, ale udało się. Dojechaliśmy, przeszliśmy kawałek i.. . buch, trach.. . Chodniki nie odśnieżone. :/ Dla osoby sprawnej taki chodnik to męczarnia a co dopiero dla osoby na wózku. Więc zanim gdziekolwiek doszliśmy, chłopcy musieli się nieźle namęczyć. A z McDonalds'a i tak musieliśmy zrezygnować. Zmarznięci szukaliśmy przystanku żeby jak najszybciej wrócić do akademika. Żeby się ogrzać poszliśmy do sklepu, zrobiliśmy małe zakupy i poszliśmy na autobus. Po powrocie, po 2,5 godzinach nie czułam palców u rąk, stóp i w ogóle marzyłam o gorącej herbacie! Ale myślę, że było warto. Tylko teraz niestety zarwę nockę, bo anatomia czeka. ;) Całe szczęście tylko stawów się muszę nauczyć, więc nie jest tego aż tak dużo.:)


A tak ozdobione są Siedlce (Aniołki są dwa, a po środku jest przystrojona choinka. Wygląda ślicznie! Ale niestety rozładował Nam się aparat i nie zrobiliśmy sobie tam zdjęć a poza tym było już bardzo zimno!) Tak, święta się zbliżają i wszędzie to widać. ;)

A teraz uciekam. Anatomia czeka. :)
Dobranoc. :)

3 komentarze:

Zimbabwe pisze...

Takie same aniołki są też w Krakowie na Rondzie Grzegórzeckim ;)

Iva pisze...

Czasem dobrze jest się przewietrzyc, choć zima dla nas niepełnosprawnych w szczególności nie jest łaskawa. Ale co zrobić.
Powodzenie na zaliczeniu!!

Kala pisze...

hehe u mnie dziś tyle śniegu że na uczelnię chyba jutro nie dotrę...
Aniołek jest prześliczny (ja w ogóle b. lubię aniołki)
pozdrowionka