Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

niedziela, 20 lutego 2011

Fotomix, czyli ferie w obiektywie.. .







 Ferie się skończyły. Dziś wróciłam do Siedlec. Za szybko. Szczerze nie chciało mi się wracać. Te dwa tygodnie spędzone z Barkiem minęły bardzo szybko. Teraz znów powrót do nauki. Mam nadzieję, że nie będzie tak źle. Po zapoznaniu się z planem na nowy semestr stwierdzam, że jest nieźle. Zajęcia są w miarę fajnie rozłożone. Nie kończę późno ani nie zaczynam bardzo wcześnie. Poniedziałek w miarę luźny. ;)
U góry mieszczam sporo fotek, ale zupełnie nie wiedziałam jak je rozmieścić. Chciałam zrobić kolaż, ale wtedy zdjęcia są mało widoczne. Zdjęcia są z ostatniego tygodnia. :) Większość jest Bartuchy.
Myślę, że na dziś byłoby na tyle. Więcej następnym razem. :)

Buziaki i miłego wieczoru. :)

 PeeS. Przepraszam za moją nieobecność na blogu, ale chciałam ten czas spędzić maksymalnie z Bartuchą, bo nie wiem kiedy Go teraz zobaczę. Na Waszych blogach bywałam, jednak nie zagłębiałam się w komentarze. Zaległości nadrobię. :)
Na koniec umieszczam przepiękny cytat z książki, którą pochłonęłam w dwie noce. Książka jest o prawdziwej miłości "aż do śmierci". Polecam.




" (...) Więc się zmieniłem. Stałem się Magellanem, Kolumbem, zgłębiałem tajniki jej umysłu i uczyłem się, powoli, niezręcznie, ale jednak uczyłem, co nalezy czynić.
I przekonałem się o czymś, co jest oczywiste dla małego dziecka.
Że na jedno życie składa się mnóstwo malutkich żyć, każde mieszczące się w ramach jednego dnia.
Że każdy dzień winno się spędzać na poszukiwaniu piękna w kwiatach i poezji, rozmowach ze zwierzętami.
Że nic nie dorówna godzinom poświęconym na marzenia ani zachodom słońca, lekkiemu podmuchowi wiatru.

Przede wszystkim jednak przekonałem się, że życie polega na siedzeniu na ławeczce nad prastarą rzeką, z ręką na kolanie mojej żony, i czasem w dobre dni na zakochaniu się."

-Nicholas Sparks "Pamiętnik"

5 komentarzy:

Zim pisze...

A z tego co widzę w Siedlcach mrozik i zima na całego. Pozdrawiam serdecznie :)

UPH pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Salanee pisze...

..., bo jak ty to robisz Luluś ;)
Witaj po feriach :)

REwelkaa pisze...

Luluś, jedna z bajek, którą oglądałam z bajek, a gierka też z tej bajki ;)
Zima niestety wróciła i wcale nie chce odpuścić :/
Pozdrawiam :)

REwelkaa pisze...

Luluś, jedna z bajek, którą oglądałam z bajek, a gierka też z tej bajki ;)
Zima niestety wróciła i wcale nie chce odpuścić :/
Pozdrawiam :)