Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

wtorek, 8 marca 2011

Wtorek.

Dzisiejszy dzień minął bardzo szybko. Był bardzo pracowity, więc może to i lepiej. :)
Z samego rana (9.00) :P przyjechał Pan J. mój rehabilitant. Pierwsze ćwiczenia trwały trochę ponad 45min. dlatego, że zaraz po mnie umówiony był inny pacjent, następnym razem będzie dłużej, bo trochę później. Pan J. obejrzał mnie, zobaczył co jestem w stanie zrobić sama i powiedział, że trzeba zadbać o mój kręgosłup. Jest skrzywiony przez co mięśnie z prawej strony się przykurczają, dlatego trzeba je rozciągnąć. Głównym celem więc będzie zadbanie o wzmocnienie kręgosłupa. Jutro kolejna rehabilitacja. A za tydzień masaż. :D

Na zajęciach miałam dziś pierwsze kolokwium w tym semestrze. No i jestem z niego zadowolona. Nie wiem jeszcze co dostałam, ale napisałam wszystko. :) Później miłe zaskoczenie. Chłopaki z roku w ramach tego, że dziś Dzień Kobiet kupili Nam po drobnym prezenciku. Taki mały gest, ale bardzo miły. :)

Pogoda dziś była prześliczna. Słoneczko grzało, aż się miło robiło. Oby tak dalej.
A godzinkę temu wróciłam ze spaceru. Co prawda o tej porze już tak ciepło nie było. Oczywiście spacer skończył się w sklepie. :P

A teraz już tylko prysznic, łóżeczko i spać. Po takim spacerze to usnę jak niemowlę. :D

Brak komentarzy: