Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

piątek, 8 kwietnia 2011

Komórki macierzyste.

Czytałam ostatnio dość dużo na temat leczenia komórkami macierzystymi w Chinach.
Klinika Beike zajmuje się takim sposobem leczenia.
Beike używa somatycznych (dorosłych) komórek macierzystych, nie używają embrionalnych komórek macierzystych. Komórki Beike są pozyskiwane z wielu źródeł, między innymi z krwi pępowinowej, szpiku kostnego czy tkanki tłuszczowej. Pacjenci otrzymują średnio 5-8 iniekcji komórek w trakcie typowego jednomiesięcznego leczenia. Każda z iniekcji zawiera minimum 10-15 milionów komórek macierzystych. Beike w większości przypadków może zapewnić własne komórki pacjenta pobrane ze szpiku kostnego. Zazwyczaj leczenie trwa 30 dni.
Leczenie takie jest bardzo drogie jednak pacjenci (lub ich rodzice) widzą poprawę już po pierwszym zabiegu!
(Kiedyś zabiegi takie wykonywane były na Ukrainie, jednak poprawy nie były aż tak widoczne.)
Klinika w Beike nie uzdrawia całkowicie pacjentów z SMA (oraz wieloma innymi chorobami) jednak po zabiegach tam wykonywanych (Iniekcja dożylna (IV), Punkcja lędźwiowa (LP), Iniekcje lokalne, Donaczyniowa iniekcja interwencyjna) rodzice pacjentów są zachwyceni.
Niestety taka terapia kosztuje ok. 30 000$ (Cena ta obejmuje nie tylko iniekcje komórek macierzystych, ale również transport z lotniska, wszystkie potrzebne badania i testy medyczne po przyjeździe do szpitala, pokój z dodatkowym łóżkiem dla opiekuna pacjenta oraz rozbudowany program rehabilitacyjny który zawiera terapię ruchową, zajęciową, akupunkturę, masaże, rehabilitację za pomocą najnowocześniejszych sprzętów itd.). 

Więcej o komórkach:

Czy ktoś wie coś więcej na temat? Zna jakieś osoby, które tam były?

7 komentarzy:

Kacper pisze...

Chiny, Indie, Brazylia, Ukraina... przeprowadza się "leczenie" komórkami macierzystymi. Czasem pomaga - wtedy się to nagłaśnia; czasem nie, albo i pacjentowi szkodzi. Terapia bardzo eksperymentalna, istnieje niewiele badań naukowych na ten temat, nie ma sprawdzonych bezpiecznych procedur. Dlatego też ta terapia jest dostępna w krajach o słabym nadzorze medycznym.

Z tego co się dowiadywaliśmy, lepiej nie eksperymetować na tym etapie rozwoju wiedzy. Żeby się nie oszukać.

No chyba że ma się jakiś zaufaną, poleconą klinikę - bo Chińczycy to mądry naród i czasem umieją więcej.

REwelkaa pisze...

Dziękuję za informację. :)

Kacper pisze...

Acha, i jeszcze należy uważać na sieć stron internetowych (donmargolis.com, repairstemcells.org, vescell.com, stemcelltherapy.tv itd.). Brzmią niesłychanie obiecująco, ale żadna z tych "instytucji" nawet nie podaje swojego adresu pocztowego (jeżeli już, to skrytkę pocztowa). Wygląda na ściemę dla naiwnych. Niestety.

Kacper pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Kacper pisze...

Z ciekawszych farmaceutyków badanych pod kątem SMA:

http://hmg.oxfordjournals.org/content/18/19/3645.full.pdf

Szkoda tylko, że LBH-589 jest dość toksyczny, szczególnie u dzieci...

hannaborek pisze...

Cześć Ewelina, może Cię zainteresuje moja strona dla pacjentów z Polski, www.komorkimacierzyste.info . Pozdrawiam,
Hanna Borek

Anonimowy pisze...

Cześć Ewelina, może Cię zainteresuje moja strona dla pacjentów z Polski, www.komorkimacierzyste.info . Pozdrawiam,
Hanna Borek