Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

wtorek, 26 kwietnia 2011

Święta, święta.. .

I po świętach.
Pobyt w domu minął bardzo szybko.
Dni przedświąteczne i świąteczne spędziłam z Bartusiem. Zostałam "Lalą" i najlepszym "kumplem" do zabaw, którym nie było końca. :)
Pomagałam też Mamie przy świątecznym gotowaniu.
Jednak te święta były wyczekiwane przeze mnie tylko ze względu na odpoczynek. Nie ma w nich magii takiej jak w dzieciństwie. Nie czekam na malowanie pisanek, na święcenie koszyczka. Wszystko uciekło.

Niestety, odpoczynek się skończył i powrót do nauki, ale nie na długo. ;) Trzy dni w Siedlcach i z powrotem do domciu. Weekend majowy również poza akademikiem. W domu.

PeeS. Niżej mała prezentacja Bartkowych zabaw oraz wielkiej frajdy z robienia ciasteczek i pomocy przy sprzątaniu. ;)


5 komentarzy:

Zim pisze...

Nie powiem, zdjęcia świadczą o wspaniałej zabawie :)

ewa pisze...

superowy pomocnik
Pozdrawiam Cie serdecznie

Salanee pisze...

Hhihi, fajnie się bawiliście ;) A ile ma ów Bartek? :)

REwelkaa pisze...

Bartek ma 2,5 roku :)

Anonimowy pisze...

Dobry wysyłki i ten post mi pomogli w moim zadania uczelni. Gratefulness Ciebie informacji.