Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

środa, 18 maja 2011

Sen.

Czy sny naprawdę się spełniają? Czy to prawda, że jeśli ktoś się śni to znaczy, że dużo o Tobie myśli?
A może sny spełniają się na opak?
Od rana plączą mi się po głowie takie pytania. Przyczyną jest chyba mój dzisiejszy sen, w którym wszystko w moim świecie zostało "postawione do góry nogami", oczywiście zmieniając go na lepsze. Ale niestety to tylko sen, skończył się, gdy się obudziłam i wszystko przeminęło.
Jednak każdy sen podobno coś oznacza. Ciekawe.. .

***
Od dwóch tygodni mam dosyć wiertarek, młotków i wszystkich innych przeszkadzających, głośno działających narzędzi! I nie zapowiada się, że to koniec. W akademiku zakładają stałe łącze do internetu i już od samego rana słychać dudnienie młotków i warkot wiertarek, co niestety uprzykrza życie. Cały korytarz jest zakurzony, a żeby nie było mało włażą z tym wszystkim do pokojów, robią bałagan, wiercą dziury w ścianach, no i przede wszystkim robią niesamowity hałas. Ech. Kiedy to się skończy?

2 komentarze:

Zim pisze...

Współczuję... U mnie to najwyżej sąsiedzi co chwila wiercą albo tramwaj przejedzie przez szyny głośniej niż ustawa przewiduje. A sny tak, mogą się spełniać :) Pozdrawiam :)

Salanee pisze...

Znam ból wiercenia. Do bloku, wprowadziło się dużo nowych ludzi, którzy od bladego świtu aż po zmierzch wiercą i klupią, i chroboczą :)