Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

środa, 22 czerwca 2011

Dwója!

Koszmarny dzień, tydzień, miesiąc.
Jeszcze jeden taki dzień a rzucę to wszystko.
Przepraszam, ale muszę...
Pieprzone egzaminy!!! :(

Pierwsza dwója wpadła mi po egzaminie z angielskiego w poniedziałek. Druga dziś. Dobrze, że chociaż mikrobiologia zaliczona na 3.

Trzy egzaminy za mną-dwie dwóje! Z angielskim dam radę, poprawka 30 czerwca, pisemna.
Biochemia, i tu mogą pojawić się schody. Poprawka 6 września, ustna. :/
Z powodu poprawki z biochemii mogę się pożegnać z planowanego wyjazdu wrześniowego do CKR w Konstancinie. Tyle dzwonienia, dobrze, że jeszcze skierowania nie załatwiałam. A tak chciałam jechać.

W piątek jeszcze jeden ostatni egzamin z genetyki i do domu. Mam nadzieję, że uda mi się go zaliczyć, muszę ostro zakuwać. Ech... Nie wiedziałam, że będzie tak ciężko. Może gdybym więcej się uczyła? Nie ma co gdybać, nie zaliczyłam, za mało się uczyłam i teraz w wakacje będę się uczyć.
Ech. Stres i nerwy zrobiły swoje...

4 komentarze:

Zim pisze...

Czasem na egzaminach jest tak, że dużo zależy od nastroju egzaminatora i od tego, jakie dostaniemy pytanie - jedne pytania są lepiej skonstruowane, inne gorzej, na jeden temat mamy większą wiedzę a na inny mniejszą. Dla kogoś wystarczy że powiesz podstawowe informacje, a dla innego profesorka musisz nauczyć się na pamięć całego podręcznika. Nie martw się, wierzę, że uda Ci się zdać to dziadostwo!
A ten Konstancin to Konstancin-Jeziorna pod Warszawą? Pytam bo teraz jak poznaję coraz bardziej geografię naszego kraju to nieraz dowiaduję się o kilku miejscowościach o tej samej nazwie :)
Pozdrawiam! :)

REwelkaa pisze...

tak, to ten Konstancin pod Warszawą. :)
Mam nadzieję, że się uda.
Pozdrawiam.

Zrymowana Łowiczanka pisze...

Ewelka! czasem w życiu bywa tak ze człowiekowi już się wszystkiego odechciewa, doskonale cie rozumiem , bo wiem jak bardzo dobijają 2 na studiach( mam siostrę która też czasem już nie wyrabiała)Zgodze się z Zim, że kazdy profesor wymaga czegoś innego i też czasem to człowiekowi pomaga szczeście niz rozum. Wierzę , że uda ci się poprawić to wszystko, bo jak nie ty to kto?;) no, a teraz sobie pusc piosenkę NDK - uwierzyć w siebie:):)pozdrawiam!:)

REwelkaa pisze...

Dziękuję Wam za wsparcie i za słowa otuchy. :)Zrymowana Łowiczanko, piosenka trafiona! :)