Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

środa, 10 sierpnia 2011

W szybkim tempie...

Czy ludzka chciwość, bezczelność, próżność i umiejętność wpływania na innych ludzi to zwykły egoizm czy też może spryt?
Wiem, że ja przez swą naiwność, bezinteresowność i lekkomyślność przestałam ufać ludziom tak jak do tej pory ufałam. A wszystko przez jedną osobę. Jest mi z tym źle i głupio. Czuję się oszukana i wykorzystana.
Jak mam zaufać teraz ludziom?

***
Wakacje mijają w szybkim tempie. Niedawno się zaczęły a już niedługo się skończą. Za szybko.
Moja biochemia leży. Chęci do jej przeczytania brak. Wiem, że muszę, ale wykorzystuję każdą chwilę wakacji, odpoczynku. Później znów zacznie się nauka.
Wiem, że teraz już nie będzie tak jak w tamtym semestrze.

Pogoda znów w kratkę, nie lubię tego.
Buziaki! :*

2 komentarze:

Zim pisze...

Niektóre rany wymagają czasu. Ja przez swoje doświadczenia również mam czasem naprawdę duże opory, żeby zaufać ludziom - a od tamtych wydarzeń minęło kilka lat... Wiem tylko tyle, że Bóg czasem dopuszcza do tego, żeby pewne złe rzeczy się stały - może po to właśnie, żeby nam pokazać, jak ważna jest w życiu mądrość albo żeby nasz charakter stał się mocniejszy? Ale mądrość rozumiana jako zdolność przewidywania pewnych sytuacji i zachowań, a niekoniecznie wyrachowanie. Jakby nie było, potrzebujesz czasu i mówię to jako osoba po podobnych, choć pewnie nie tych samych przejściach. A ten czas jest różny, bo każdy inaczej go przechodzi.
Gdybym mogła cofnąć czas ze świadomością, jaką mam dziś, na pewno potrafiłabym zdusić pewne zdarzenia w zarodku. Ale tak... A tak może jestem mądrzejsza? Bo mądra na pewno nie.
Pozdrawiam Cię serdecznie :)

REwelkaa pisze...

Ja gdybym mogła cofnąć czas... Ech.. Może przez to tak jak powiedziałaś będę mądrzejsza. :)
Pozdrawiam. :)