Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

niedziela, 21 sierpnia 2011

Zakupoholiczka! :D

Pobyt u Siostry miał mi służyć m.in. do nauki. Miałam siedzieć i czytać. A ja robię co?
Kiedy Siostra wraca z pracy jedziemy na Warszawę. Łazimy po centrach handlowych a ja wydaję kasę. Coraz więcej kasy :P Niestety, ale pieniądze rozchodzą się jak świeże bułeczki. :D
Dobrze, że należę do osób oszczędnych, więc jeszcze zanim coś kupię zastanowię się czy jest mi to potrzebne. Oczywiście jeśli nie chodzi o ubrania. Tego mam aż nadto a kupuję więcej, i więcej, i więcej! :D
Tu ładne spodnie, tam ładna bluzeczka. O! a tam jeszcze coś ładniejszego. Pobyt w Warszawie nie służy dobrze mojej kieszeni, ale jest to dobry sposób na odstresowanie. Oj tak. :)
Szkoda, że wakacje niedługo się skończą...
U Siostry zostaję jeszcze do środy. Już będę mogła wrócić do domu.

No właśnie. Dom! Nie wspominałam nic tutaj, ale u mnie w domu po prawie 4 latach oczekiwania odbywa się remont łazienki, o którym pisałam tutaj. W końcu znalazły się pieniądze ale tylko dlatego, że wcześniej ktoś zrezygnował ze swojego projektu. Gdyby nie to pewnie czekałabym do kolejnych wakacji.

PeeS. W piątek dostałam przetłumaczone dokumenty na język angielski i od razu wysłałam je do kliniki w Beike. W ciągu trzech dni roboczych powinnam dostać odpowiedź co dalej. Trzymajcie kciuki!


Buziaki!!!

1 komentarz:

Zim pisze...

O, ja też należę raczej do osób oszczędnych :) Ostatnio np. w ten sposób kupiłam sobie nową piżamkę. Czeka mnie jeszcze kupno butów i rękawiczek, ale tu już będę musiała powędrować na targ :)
Pozdrawiam i życzę zdania egzaminów.