Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

sobota, 24 września 2011

"Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat." - Janusz Korczak

Pewna historia z wakacji.
Bartuś, mój siostrzeniec (lat 2,5) bawił się swoim zestawem małego majsterkowicza.
Po kilku minutach podchodzi do mnie ze swoją piłą do cięcia, przystawia do moich nóg udając, że je obcina.
Po skończonej pracy Bartuś udaje, że zabiera "odcięte" nogi po czym udaje, że "przyczepia" mi nowe.
Zdziwiona pytam:
-Bartuś, dlaczego odciąłeś mi nogi?
Na co otrzymuję odpowiedź:
-Ciocia Lala (tak jestem przez Niego nazywana) to nie (wskazując paluszkiem na wózek). Ciocia Lala tak (chodząc nóżkami w miejscu).

I tu zdziwiona pytam:
-Bartek obciąłeś mi nogi i dałeś nowe i mam już nie jeździć na wózku tylko chodzić tak jak Ty?
Odpowiedź była oczywiście potwierdzająca. Musiałam wytłumaczyć Bartkowi, że moje nogi wyleczyć może tylko Pan doktor, bo siłą i minką w podkówkę chciał ściągnąć mnie z wózka. :)
"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie."
~ Paulo Coelho

6 komentarzy:

Zim pisze...

Dzieci mają tak prostą ufność i wiarę... My dorośli zbyt często uważamy, że coś jest niemożliwe, nierealne, niewykonalne - bo tak. Zamiast prostych rozwiązań kombinujemy i kluczymy swoimi ścieżkami. I uważamy, że tylko my mamy rację. A gdyby każdy z nas był w duchu jak dziecko? Taki ufny, radosny, potrafiący cieszyć się z drobnych rzeczy i gotowy cały czas do nauki? Może wtedy świat byłby choć trochę lepszy... Pozdrawiam :)

Iva pisze...

Dzieci mówią tak prosto, nie mają zahamowań, barier, nie zastanawiają się, czy to pasuje, albo co ludzie powiedzą...i to jest piękne. Te dziecięce powiedzenia często są jak perełeczki. Super!!
Pozdrawiam serdecznie:-)

Salanee pisze...

Mały mądrala. Chciał cioci pomóc i wymyślił, że wymieniając nóżki, będziesz chodzić. Aż mi się łezka zakręciła, gdy to przeczytałam...

Heecha pisze...

Dla dzieci nie ma rzeczy niemożliwych,wszystko jest dla nich takie proste. Gdyby tak było możliwe wyobraźnią zmieniać świat...
Niestety życie to nie bajka.

hanusia pisze...

Jaki mądry chłopczyk :) I już chce się przydać i pomóc... Dzieci są bezpośrednie i działają spontanicznie wręcz. Widać nie będziesz się z Nim nudzić!
Pozdrawiam Ewelinko -kajtusiowa mama

REwelkaa pisze...

oj tak, nudzić się z Nim nie da ;)
Bystry chłopak. :)