Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

sobota, 21 stycznia 2012

Niech staną dni na głowie, czyli o wszystkim!

19 stycznia zakończył się drugi etap konkursu na Bloga Roku 2011. Oczywiste było, że nie dostanę się do kolejnego etapu, jednak przez długi czas utrzymywałam się na dość wysokiej pozycji, za co Wam serdecznie dziękuję, bo to dzięki Waszym sms'om. :) Pokłony w Waszą stronę. Teraz głosy można oddawać na inne bardzo ciekawe blogi.

30 stycznia, po moim egzaminie lub po egzaminie Oli (to zależy od Jej oceny), wyruszamy podbijać Kraków.
Czeka Nas długa podróż i dużo niespodzianek związanych z tym, co dzieje się za kulisami programu "Tak to leciało!". Ola będzie śpiewać, a my mocno trzymać kciuki i w razie potrzeby pomagać. Tak, więc aktualnie jesteśmy na etapie słuchania najnowszych, starszych i całkiem starych polskich piosenek. :D


Cóż mogę jeszcze napisać.
Mam już wszystkie zaliczenia. Zostały jeszcze trzy egzaminy i upragnione ferie.
Pierwszy egzamin w środę, więc trzymajcie kciukasy! :D

PeeS.  Czy u Was też zima rozszalała się na dobre? Tutaj jest biało a śnieg ciągle sypie. 

5 komentarzy:

Zim pisze...

Kraków powiadasz... :) Dlaczego ja muszę mieć za tydzień sesję???? :D

REwelkaa pisze...

No właśnie sobie o Tobie pomyślałam, tyle tylko, że my tam pojedziemy i nawet nie wiem czy będziemy mieć czas na cokolwiek.;)

Zim pisze...

A ja niestety będę zajęta sesją - jeżdżenie po dosłownie całym mieście po bibliotekach, po rozrzuconych salach wykładowych mojej uczelni... Mogłybyśmy się zobaczyć choćby przez chwilę, ale właśnie, Ty będziesz w rozjazdach, a ja będę też w ruchu... Ale jakby co służę informacją, jakie linie tramwajowe i autobusowe są przystosowane dla osób niepełnosprawnych (tzn. zawsze albo prawie zawsze niskopodłogowe) :) Pozdrawiam :)
PS: Skasowałam konto na FB (z powodów osobistych), jednak jakby co, to mogę napisać adres e-mail. Jeśli chcesz :)

REwelkaa pisze...

mój znajdziesz w zakładce, jak będziesz miała czas to napisz :) a jedziemy samochodem, więc jedynie mapa nam się przyda :D

Zim pisze...

Mapę mam niestety tylko jedną... Z 1994 roku :) Od tamtej pory Kraków się bardzo, ale to bardzo zmienił :) Zakładam że będziecie wjeżdżać od strony północnej i pewnie w związku z tym ominiecie korki i przygody związane z ciągiem dalszym budowy linii tramwajowej na Ruczaju (południowo-zachodnia część Krakowa).