Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

piątek, 3 lutego 2012

Ferie.

Od dziś po długim i ciężkim semestrze mam dwutygodniowe ferie. :)
Wszystkie egzaminy zaliczone bez żadnych poprawek. Uff.
Średnia nie jest powalająca, ale dużo lepsza niż w semestrze poprzednim.
Wiem, że stać mnie na więcej ale tego wszystkiego jest tak dużo, że na sam widok się odechciewa, a ja nigdy nie dążyłam do tego aby być na pierwszym miejscu. Nie czuję potrzeby rywalizacji z kimś o oceny. Poza tym to nie ocena świadczy o tym co wiem. Niektóre wystawiane są niesprawiedliwie, przynajmniej moim zdaniem.
Na szczęście sesja się skończyła i kolejne stresy dopiero za dwa tygodnie.

To co mnie teraz przeraża to to co dzieje się z pogodą! Mrozy są przerażające. Temperatura sięga prawie 30 stopni na minusie! W taką pogodę nawet za okno spojrzeć się nie chcę.
Jedyne co mnie przekonuje to łóżko, gorąca herbata i dobra książka.. . Ale to jak wrócę do domu. :)

A ja tymczasem uciekam pod kołderkę, bo okna w akademiku nie są zbyt przystosowane do zimy, a tym bardziej tak mroźnej zimy!

PeeS. Wyjazd do Krakowa został odwołany. Więcej o tej sprawie u Oli.

Buziakuję gorąco!

1 komentarz:

Zim pisze...

Szkoda że odwołany... Ale może to i lepiej?
Co do mrozów, u nas nie dość, że -20 stopni (no, w tej chwili -16), to jeszcze mamy alarm smogowy.
Pozdrawiam :)