Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

środa, 1 sierpnia 2012

Po koncercie :)

W życiu spotykamy wielu ludzi. Niektórzy są nam obojętni, a inni stają się kimś ważnym.
Ja na swej drodze kilka lat temu spotkałam Tomka. Tomek okazał się Aniołem, który gotów był poświęcić swój cenny czas na organizację różnych koncertów, z których środki zasiliły moje subkonto fundacyjne.
Tak było i tym razem.
Tomek z pomocą przyjaciół zorganizowali koncert- w Węgrowie nad Zalewem, na którym gościło 8 zespołów z różnych stron Polski i nie tylko. Była muzyka od rapu, reggae przez rock'n'drolla po rock i ciężki heavy metal.
Na początku zaśpiewał przesympatyczny Wesoły Mikołaj, na którego występie byłam osobiście.
Później musiałam na godzinkę opuścić namiot nad Zalewem i ruszyłam na ślub brata mojego szwagra, któremu zyczę wszystkiego co najlepsze na nowej drodze życia. :)
Po ślubie wróciłam na koncert. Niestety ominęły mnie występy dwóch zespołów.
Następną część koncertu siedziałam przed namiotem z siostrami. W międzyczasie rozmawiałam z członkami innych zespołów i nie tylko.
Na ostatni występ wróciłam do namiotu, przed nim roiło się od komarów.

z Netką :)


Mimo męczącego upału, mimo chyba setki ukąszeń ;) warto było iść na koncert.
Warto, bo poznałam ludzi o wielkich sercach, którzy w pomoc dla mnie włożyli swój cenny czas i wiele, wiele pracy.
DZIEKUJĘ!!!

****

Na koncercie pojawiło się ok. 104 osoby. Kwota jaką udało się zebrać to 1435,20gr.

Jeszcze raz dziękuję wszystkim organizatorom, zespołom oraz wszystkim, którzy wrzucili choćby złotówkę do puszki.
Dziękuję również za przyjazną atmosferę jaka panowała przez cały dzień! :)

3 komentarze:

ladybird pisze...

Cieszę się Ewelinko wspólnie z Tobą, iż koncert okazał się pomocnym:-)

ewa pisze...

Pozdrawiqm Cie Ewelinko bardzo serdecznie

REwelkaa pisze...

Dziękuję, również pozdrawiam :)