Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

środa, 8 sierpnia 2012

Wzorem mogą być.. .

Czy czuję się wzorem dla innych? Takie pytanie zadała mi pewna dziewczyna podczas koncertu.
Otóż nie, nie czuję się wzorem.
Jestem taka jak inni, tylko poruszam się na wózku. Poza tym nic nie różni mnie od innych.
Żyję, bo chcę żyć. Kocham życie takie jakie jest.
Nie wiem jakim byłabym człowiekiem gdybym była zdrowa i nigdy się nad tym nie zastanawiałam.
Wiem, że dzięki chorobie nauczyłam się brać z życia co najlepsze.
Patrzę na świat pod innym kątem, staram się widzieć wszystko w jasnych kolorach, choć miewam czasem gorsze chwilę (jak każdy).
Aby być wzorem trzeba być kimś wyjątkowym.. .
Wzorem mogą być moi rodzice, którzy walczyli o to bym mogła normalnie  żyć.
Wzorem mogą być ludzie, którzy pomagają nie tylko mi, ale również innym.

Ja nie czuję się wzorem, jednak wiem, że dzięki ludziom, których spotkałam w swoim życiu, dzięki rodzicom moje życie jest lepsze. To dzięki nim jestem tym kim jestem. I wiem, że nie zamieniłabym swojego życia na inne. Mam wokół siebie mnóstwo ludzi, przyjaciół, dzięki, którym wiem, że warto jest iść krętą ścieżką, nawet pod wiatr.


3 komentarze:

PrawdziwiON pisze...

fajnie, że to wszystko się udało mam na myśli koncert. Też tak byłem pozytywnie nastawiony do życia, ale po śmierci ojca i gwałtownym pogorszeniu stanu zdrowia wszystko się zmieniło i wiem, że nie będzie już lepiej.

----

osobom z zanikiem mięśni byłoby lepiej gdyby nie ten sprzedawczyk Piotr Pawłowski wielki prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji / Fundacja Integracja. Żeruje na nas, kłamie i okrada.

Prawdziwi Niepełnosprawni
www.nie-pelnosprawni.pl

Burning Giraffe pisze...

Gdy czytam takie historie, jak Twoja, to zastanawia mnie, czy w życiu człowieka musi zdarzyć się coś ekstremalnego, by zaczął ów człowiek żyć pełnią życia?
Hmm...

REwelkaa pisze...

W życiu nie musi wydarzyć się nic "ekstremalnego" by żyć pełnią życia. Wystarczy patrzeć na świat z optymizmem, nie narzekać na wszystko w okół. Cieszyć się tym co jest i starać się, by było lepiej :)