Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

czwartek, 27 lutego 2014

Zatrzymaj się, zastanów, czego chcesz od życia...

Życie bywa przewrotne. Zaskakujące, a nawet przerażające.
Wydarzenia ostatnich miesięcy mojego życia pokazały mi, że życie jest jak kostki domina układane przez długi czas, jedna przy drugiej. Staramy się robić to dokładnie, ostrożnie budujemy każdy odcinek, tak aby nie potrącić żadnej kosteczki.
Kiedy wszystko układa się po naszej myśli, jesteśmy blisko celu, pozwalamy wejść do naszego życia innej osobie. Pozwalamy jej budować z nami, obdarzamy tę osobę zaufaniem. Razem budowanie jest przyjemniejsze, z coraz większą pewnością dokładamy kolejne kostki.
Mamy pewność, że wszystko będzie dobrze. Jest tak pięknie, że nie może być inaczej.
Nie dopuszczamy do siebie myśli, że ludzie, którym ufamy mogą nas zranić.
Zaczynamy planować.
Wszystko, co sobie zaplanowaliśmy idzie w dobrym kierunku. Układa się tak, jak powinno.
Cieszymy się każdą chwilą. Chwalimy się światu naszym szczęściem.

Życie ma jednak inny scenariusz. Osoba, której zaufaliśmy, nagle potrąca jedną kostkę. Jedna chwila nieuwagi. Cały nasz świat został zniszczony. Wszystko, co budowaliśmy tak długo, runęło. Nie ma już nic.
Zostajemy sami. Nie potrafimy poradzić sobie z pustką, która zostaje wokół.
Jedna kostka potrąca kolejne.

***
Zrezygnowałam z pracy w Hurtowni, rezygnuję z mieszkania pod Warszawą.
Nie, nie poddaję się. Nie uważam tego za porażkę.
Na razie będę mieszkać w domu z rodzicami. Znalazłam inną pracę, zdalną.

Od nowa układam swoje kostki domina.

"Wszystko to, co teraz dzieje się w Twoim życiu - bez względu na to, jakie to jest - dzieje się po to, byś mógł skorzystać na tym doświadczeniu w przyszłości. Dlatego trzymaj się dzielnie! Pamiętaj, że rzeczy dzieją się po coś. Nie musisz wiedzieć teraz po co. Odpuść kontrolę i żyj tak jak umiesz najlepiej."

5 komentarzy:

Zim pisze...

Moim zdaniem słusznie postąpiłaś. Dzisiaj często słyszy się o zatrudnieniach osób niepełnosprawnych, ale... Nie oszukujmy się, połowa z tych zatrudnionych to "sprawni niepełnosprawni", którzy wyrobili sobie oświadczenie na lewo. Takie są realia w Polsce, niestety. Osoba naprawdę chora, naprawdę mająca problemy zdrowotne rzadko kiedy cokolwiek znajduje na stałe, chyba że po znajomości (przykład z własnego podwórka).
Przynajmniej zaoszczędzisz sobie stresu, a to ważne, bo stres nikomu nie służy.
Trzymaj się!
Pozdrawiam :)

Anonimowy pisze...

No i dobrze zrobiłaś...Pamiętaj tylko,nie pozwól odzicom trakotwac cie jakbys miala 5 lat,oni nie zauważylize jestes samodzielna..Oni widza w Tobie dziecko..bedzie ci cieżko, ale chociaz na chwile odsapniesz...

Jato Yola pisze...

cytat:"Od nowa układam swoje kostki domina" cytuję Twoje słowa bo sa i moje..zaczynam od nowa jakby życie,,inaczej
Trzymam za ciebie mocno kciuki!!!

Ula Nowak pisze...

Jesteś mega dzielna- dasz radę- będzie lepiej !!!

REwelkaa pisze...

Muszę dać radę :)
Mam wiele planów na te pół roku, jednak tym razem będę ostrożniejsza. :)

Dziękuję za ciepłe słowa. To cudowne uczucie wiedzieć, że ktoś trzyma za mnie kciuki :)

Jesteście wspaniali :)