Wszystkie informacje zawarte w blogu są mojego autorstwa. Dotyczą one mojego życia z Rdzeniowym Zanikiem Mięśni.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione!

sobota, 5 kwietnia 2014

Dać uśmiech.. .

Bezinteresowna pomoc to coś, co w dzisiejszych czasach jest spotykane coraz rzadziej. Ludzie coraz częściej chcą czegoś w zamian, a przecież uśmiech osoby, której pomagamy jest bezcenny.

Ja miałam możliwość dać taki uśmiech.
Od ponad roku w garażu stał wózek elektryczny, którego nie używałam, ponieważ miałam nowy.
Stary wózek był sprawny, używałam go przez 10 lat, ale był duży, nie wygodny do poruszania się po uczelni czy sklepie.
Stary wózek trzymałam na początku w razie gdyby nowy miał awarię, później chciałam sprzedać, ale nie było chętnych, więc stał i niszczył się w garażu. Po roku nieużywania padły akumulatory.
Postanowiłam spróbować oddać go do jakiejś fundacji, lecz większość osób potrzebuje wózka z obniżanym oparciem do pozycji półsiedzącej, a w moim wózku od dawna ta funkcja nie działała. Mi nie było to potrzebne a naprawa kosztowna.
Postanowiłam oddać wózek, może akurat ktoś potrzebuje, a akumulatory są tańsze niż cały wózek. Wrzuciłam ogłoszenie.
I tym oto sposobem wózek pojechał do Trójmiasta. A na buzi Dominika pojawił się uśmiech.

Cieszę się, że mogłam pomóc. Że dzięki mnie ktoś się uśmiecha. To naprawdę wiele znaczy. :)

4 komentarze:

Zim pisze...

Domyślam się :)
Podobnie miałam, kiedy przez rok pomagałam w dziecięcym klubie. Kiedy przyszły wakacje i pożegnanie, te dzieci przytuliły się do mnie, choć nieraz byłam wobec nich wymagająca. I to była dla mnie największa nagroda :) Pozdrawiam :)

busy poznań pisze...

świetnie tutaj u Ciebie na blogu :)

Ula Nowak pisze...

Ewelino jestes przykłąsem dla innych-wzorem bym powiedziałapTwoje posty sklaniają do myślenia :)

Anonimowy pisze...

dokładnie, jest tak ja piszesz, ludzie chcą czegoś w zamian, sam pomagam jeżeli mogę , bez interesownie :)